Pro-Vent Systemy Wentylacyjne
ul. Posiłkowa 4a
47-300 Dąbrówka Górna
gmina/poczta: Krapkowice
woj. opolskie

tel. 77 44 044 98
tel. 77 44 044 96
tel.kom. 666 610 405
tel.kom. 782 176 321
fax. 77 44 044 92
e-mail: info@pro-vent.pl

Logotyp firmy Pro-Vent
dla domów jednorodzinnych
oraz dużych obiektów i hal
Maksymalna skuteczność
Obserwuj
na żywo

Korzyści dla użytkownika domu niskoenergetycznego

Mówi p. Bolesław Wisiecki, właściciel domu niskoenergetycznego:

Ponieważ jestem audytorem energetycznym wiem jak ważną sprawą jest, planując budowę domu niskoenergetycznego, zaplanowanie wszystkiego już na etapie projektu. Przede wszystkim bryła budynku powinna być zwarta, odpowiednio zorientowana wobec stron świata. Dom musi być dobrze ocieplony z dobrze działającą wentylacją. Trzeba zwrócić szczególną uwagę na to, by nie tworzyć mostków termicznych. Aby wykorzystać maksymalne zyski ciepła dom otwiera się przeszkleniami na stronę południowo-zachodnią. Ja zamontowałem w domu okna dwuszybowe o współczynniku przenikania ciepła szyby 1,1 W/m2K, całe okno ma w granicach 1,3 W/m2K. W mojej opinii to zupełnie wystarcza, ma sensu przesadzać bo wtedy znacznie wzrastają koszty inwestycji.

Rozwiązania energooszczędne zaczynają się cieszyć coraz większą popularnością. Budując taki dom, w przyszłości oszczędzimy na kosztach ogrzewania. W sezonie grzewczym 2006/2007 wydał Pan na energię i gaz w sumie około tysiąca złotych…

Dokładnie 655 złotych wyniosły nas koszty ogrzania budynku od 20 października 2006 roku do 19 marca 2007 r. Roczne zużycie gazu używamy do przygotowania ciepłej wody i gotowania to jest koszt 350 zł (ok.30 zł/m-c.). Wskaźnik sezonowego zapotrzebowania na ciepło do ogrzewania budynku wynosi w przypadku tego domu 31,1 [kWh/m2*rok]. Wiem, że domy pasywne osiągają tą wartość jeszcze o połowę niższą – około 15 [kWh/m2*rok], ale to jest zupełnie inny rodzaj budownictwa, przede wszystkim dużo wyższe koszty budowy, narzucający większe ograniczenia (np. nie będziemy mieć kominka w domu ) Domy już istniejące mają ten wskaźnik na poziomie 170, no może 150 [kWh/m2*rok]. Wskaźnik poniżej 100 to jest już naprawdę dobry wynik.

Dom niskoenergetyczny nie może obejść się bez wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła ( tzw. rekuperatory )…

Jest to jeden z podstawowych wymogów. Tylko taka wentylacja zapewni odpowiednią wymianę powietrza w szczelnym domu. W starym budownictwie, kiedy dom wybudowano metodą tradycyjną, to około 70 % ciepła uciekało z niego przez różnego rodzaju przegrody, mostki termiczne, okna, ściany, dach. Tylko 30% to jest ciepło wentylacyjne. Natomiast w budownictwie nowego typu, kiedy budynek jest dobrze docieplony, te proporcje się odwracają. To znaczy około 70% całej energii cieplnej potrzebnej do ogrzewania to jest ciepło wentylacyjne, a tylko 30% ucieka przez ściany. Z tych 70%, dzięki zastosowaniu wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła (centrala MISTRAL DUO), udaje mi się odzyskać jeszcze około 80, nawet do 92%. Odzysk ciepła to jest konkretnie zaoszczędzona energia, a dzięki temu i pieniądze.

Wentylacja mechaniczna, na którą się zdecydowaliśmy zapewnia nam tyle świeżego powietrza ile potrzebujemy. Cały czas wymiana jest kontrolowana, powietrze jest filtrowane (jeśli ktoś chce może zastosować np. filtry przeciwalergiczne). Mam jeszcze wkrótce zamiar przerobić ją tak, żeby reagowała na pojawienie się CO2. Jeśli w pomieszczeniu pojawi się CO2, natychmiast zwiększy się wydajność wentylatora, a co za tym idzie, krotność wymiany powietrza w pomieszczeniach.

A czy dom energooszczędny jest zdrowy?

Jeśli mówimy o zdrowiu, to dla zdrowia absolutnie niezbędne jest świeże powietrze. Powietrze w źle wentylowanym domu zawiera mniej tlenu, dużo dwutlenku węgla (oddychanie mieszkańców, spalanie gazu i innych paliw), szkodliwe i trujące związki pochodzące z parowania powierzchni tworzyw sztucznych (wykładziny, dywany, firanki, tapety, panele), trujące związki pochodzące z parowania powierzchni lakierowanych (podłogi, meble), parowania klejów wiążących płyty wiórowe mebli i różnego rodzaju paneli. Powietrze to traci walory powietrza świeżego, staje się szkodliwe, a nawet niebezpieczne zarówno dla mieszkańców, jak i dla budynku i jego wyposażenia. Nadmierna ilość wilgoci przyczynia się do rozwoju trudnych do usunięcia grzybów, które z kolei wytwarzają substancje szkodliwe dla zdrowia. Wykraplanie się wody prowadzi do zamakania elementów konstrukcyjnych budynku, niszczenia jego wyposażenia i struktury. Spalanie gazu (lub innych paliw) w powietrzu o małej zawartości tlenu zawsze prowadzi do wytwarzania silnie trującego tlenku węgla. Dlatego powietrze zużyte powinno być wymieniane na świeże dzięki sprawnej wentylacji. Taką gwarantuje tylko wentylacja nawiewno-wywiewna z odzyskiem ciepła.

Budując dom trzeba pamiętać, że sprawna wentylacja jest tak samo ważna jak bezpieczna konstrukcja, dobre ogrzewanie czy estetyczne wykończenie.

Jakie nowinki jeszcze Pan zastosował ?

Kolejnym etapem było zamontowanie nowoczesnego gruntowego wymiennika ciepła PROVENT-GEO, dzięki któremu mogę korzystać z darmowej energii geotermalnej. Wymiennik zakopany jest pod ziemią. Na odpowiedniej głębokości temperatura gruntu jest niemal stała w ciągu całego roku i wynosi +8°C do +10°C. Czyli jeśli na zewnątrz jest na przykład -20 stopni zimą, to powietrze, które trafia z gruntowego wymiennika ciepła do rekuperatora jest naturalnie podgrzane i ma temperaturę w granicach +1 do +3°C. Latem jest odwrotnie – kiedy na dworze jest + 30 stopni, gruntowy wymiennik ciepła naturalnie ochładza powietrze do 16- 17°C. Odpowiednio wydajny gruntowy wymiennik ciepła, jak widać, może z powodzeniem zastąpić tradycyjne urządzenia klimatyzacyjne. W upalne dni obniża temperaturę w pomieszczeniach nawet o kilka stopni. Zyski mam zatem podwójne: zimą na ogrzewaniu powietrza, latem na jego chłodzeniu. Mam tylko ogrzewanie podłogowo-grzejnikowe, a temperatura w domu w okresie zimy nie spada poniżej 22°C, tak jak jest ustawiony termoregulator.

W sumie na wentylację mechaniczną i gruntowy wymiennik ciepła wraz z montażem wydałem około 20 tysięcy złotych. To może wydawać się sporo, ale nakłady jakie poniosłem na podniesienie energooszczędności w moim domu nie podwyższyły całego kosztu budowy, ponieważ zaoszczędziłem na wprowadzeniu do budowy mojego domu, nowoczesnych technologii i materiałów, np. wykonałem tylko jeden komin (do kominka) i nie musiałem budować kominów spalinowych i wentylacyjnych. Ponadto od początku do końca budowy wszystkie prace budowlane wykonywane były pod moim osobistym nadzorem.

Ostatnia zima była łagodna. Czy przy niższych temperaturach spodziewa się Pan też tak małych opłat?

Przedstawione wyliczenia pochodzą z sezonu grzewczego 2006/2007. Ostatnia zima była raczej łagodna, dlatego pewnie na ogrzewanie w sezonie grzewczym zużyliśmy nieco mniej ciepła (tylko 13,5 GJ), niż w przeliczeniu na rok standardowy (16,2 GJ). To znaczy że gdyby zima była „standardowa” (średnia temperatura z kilkunastu lat), nasze rachunki byłyby wyższe o około 20%, a to i tak ciągle bardzo dobry wynik.

Uważam, że nie ma odwrotu od budownictwa energooszczędnego . Tym bardziej, że każdy budynek w Unii musi posiadać, świadectwo energetyczne, dotyczy to także budownictwa mieszkalnego. Po upływie okresu przejściowego, czyli po 2009 roku, także w Polsce świadectwem energetycznym będą musiały legitymować się wszystkie budynki nowo wznoszone, jak również już istniejące jeśli będziemy chcieli je sprzedać.

Bardzo dziękuję za rozmowę i że zechciał się Pan podzielić swoją wiedzą i doświadczeniem, które udało się Panu zdobyć w trakcie budowy własnego domu.

? Masz pytania? Chcesz zamówić? Skontaktuj się z nami!
Newsletter
GWC PROVENT-GEO